pumiko icon Historia zakręconego projektu

Landing Page - początki

Po ponad tygodniowej przerwie, wracam do zabawy w Słoiczki. Jak zapowiadałam ostatnio zabieram się za landing page. Wybrałam już szablon, zastanowiłam się co chcę na nim umieścić, rozrysowałam pomysł i zaczęłam się bawić.

Wireframe landing page'a

Poniżej przedstawiam szkic projektu landing page’a dla Słoiczków. Wystarczy rzucić okiem, żeby stwierdzić, że poszczególne elementy dość mocno bazują na darmowym szablonie Creative. Na mojej stronie kluczowy będzie formularz do zapisania się na newsletter. Chcę poinformować potencjalnych użytkowników, gdy Słoiczki już ruszą. Tematem formularza zajmę się nieco później, ponieważ w tej chwili nie wiem jak technicznie go zrealizować, wstępnie stawiam na jakieś zewnętrzne systemy, typu MailChimp lub SurveyMonkey.

Landing Page Słoiczki - Projekt

Zastanawiałam się czy landing page nie będzie zbyt długi, bo to przecież (tylko i aż) 3, czy 4 ekrany. Jednak okazuje, że to nie długość strony ma znaczenie, a sposób przekazania informacji i ich spójność. Więcej o tym przeczytacie na The Daily Egg. Nie przebrnęłam przez całość tego artykułu, czytałam go dość wybiórczo, ale na pewno warto się do niego przymierzyć i przynajmniej rzucić okiem na przykłady.

Pierwsze kroki

Wracając do tematu strony. Do tej pory wprowadziłam kilka krótkich poprawek. Zmieniłam obrazek na stronie głównej, teraz są tam słoiczki :). Usunęłam jedną sekcję, zmieniłam też w kilku miejscach treść strony. Teraz jestem w trakcie zmieniania kolorków na odcienie fioletu. Przypuszczam, że gdy zajmę się zmianą ikonek na własne to coś się zepsuje, a co dopiero jak będę chciała wstawić wspomniany formularz… Cieszy mnie to, że poznaję możliwości narzędzi developerskich w przeglądarce. Ostatnim odkryciem było, że można tam bezpośrednio wybierać i zmieniać kolory. Naprawdę świetna rzecz.

Słoiczki.pl

Najlepsze zostawiłam na koniec. Od pewnego czasu wiemy, że moja wymarzona domena jest zajęta, jednak Bartek, jak zawsze wpadł na genialny pomysł, a dokładnie mówiąc, przypomniał sobie, że od pewnego czasu można rejestrować domeny z polskimi znakami. I dostałam w prezencie Słoiczkową domenę :) Bartkowi się nie do końca podoba i próbuje wymyślić coś innego, ale ja jestem taką nazwą zachwycona :)

Jeśli chcecie śledzić postępy, to zapraszam na Słoiczki.pl lub do repozytorium na githubie.